Mało, ciągle za mało… omega-3

Omega- 3 są nazywane niezbędnymi nienasyconymi kwasami tłuszczowymi, wynika to z faktu, że nasz organizm nie jest w stanie samodzielnie ich wyprodukować. Mają one bardzo duży wpływ na procesy biochemiczne, a głownie na te związane z regulowaniem ciśnienia krwi, agregacją płytek krwi czy reakcjami immunologicznymi i przeciwzapalnymi. W naszej diecie dominują jednak kwasy omega- 6, zachwianie równowagi pomiędzy nimi może mieć poważne konsekwencje zdrowotne.

Omega- 3 możemy pozyskiwać ze źródeł pochodzenia roślinnego i zwierzęcego. Zdecydowanie lepiej jest wkomponować je w codzienny jadłospis sięgając po naturalne produkty zamiast iść na łatwiznę i zjeść kapsułkę.

Doskonałym źródłem roślinnego kwasu alfa-linolenowego (ALA) jest tłoczony na zimno olej lniany. Ja polecam LenVitol. Przed zakupem trzeba koniecznie sprawdzić w jakich warunkach był przechowywany, koniecznie w lodówce i w zacienionym miejscu. Lepiej darować sobie sklepowe oleje lniane, które mają długie terminy ważności, zalegają na półkach sklepowych i są niskolinolenowe.

Ja jestem w trakcie kuracji olejem lnianym.W pierwszym tygodniu do posiłków (nigdy samodzielnie) dodajemy dwa razy dziennie po 4 łyżki, w drugim tygodniu dwa razy dziennie po 3 łyżki, w trzecim tygodniu dwa razy dziennie po 2 łyżki, a później profilaktycznie raz dziennie 2 łyżki.

Warto zadbać o podaż kwasów zwierzęcych:  eikozapentaenowego (EPA) i dokozaheksaenowego (DHA), gdyż mimo, że organizm dzięki enzymowi delta-6-desaturazie może  ALA przekształcić do powyższych form, to po pierwsze wraz z wiekiem tego enzymu jest coraz mniej, a po drugie jest on również „marnowany” na metabolizm kwasów omega-6, których w diecie jest za dużo.

EPA i DHA znajdziemy w tłustych rybach morskich, najlepiej wybierać te zwierzątka, które znajdują się na początku łańcucha pokarmowego , będą miały mniej metali ciężkich jak np rtęci. Sięgamy zatem najpierw po anchois, sardynki, a w następnej kolejności po łososia, tuńczyka, makrelę,

Pamiętajmy też o prawidłowym stosunku omega-3 do omega-6, który najlepiej by wynosił 1:1, najwyżej 1:4.

 

DSC_0092

Autor: Like to be

Udostępnij wpis

3 komentarze

Dodaj komentarz

System reklamy Test