Co i jak jem cz.2

 

Jeśli już znamy swój BMR, ustaliliśmy zapotrzebowanie kaloryczne, przystępujemy do komponowania posiłków. Miskę najlepiej planować dzień wcześniej, później ewentualnie nanosić poprawki. Tak jak pisałam,  ważymy spożywane produkty, żeby w razie zastoju móc dietę zmodyfikować. Odchudzanie to przecież  matematyka. Wybieramy proste produkty, nieprzetworzone, spożywamy bardzo dużą ilość warzyw, których nie wliczamy w bilans. Owoce ograniczamy będąc na redukcji ze względu na zawartość fruktozy.

Nabiał też najlepiej ograniczyć (do 150 g dziennie) i poszukiwać źródła białka w mięsie, jajach.

Poniżej przedstawiam produkty po które ja sięgam najczęściej

 

makro na blo

Autor: Like to be

Udostępnij wpis

6 komentarzy

    • Jogurty i serki wiejskie tak masowo pochłaniane na diecie to jednym słowem przetworzony „badziew”. Jeśli już jeść nabiał to najlepiej tłusty ser biały, ser żółty pełnotłusty. W wielkim skrócie: nabiał spożywany w nadmiarze u kobiet często powoduje zastój wody tzw puchnięcie, poza tym długo jest trawiony, działa alergizująco na organizm. Dlatego na redukcji najlepiej ograniczać do max 150g dziennie.

      • dziękuję za odpowiedz.. od kilku dni staram się ograniczyć, jak wyjem zapasy z lodówki to chce 2 tygodnie bez nabiału i jogurtów sobie zrobić, zobaczę jak to będzie wyglądało 🙂 za to jakieś ew mleko sojowe do kawy i juz… okaże się 🙂

          • W suemi tylko do kawy chcialam.. to odstawic wszystko?

  1. Soja ma działanie estrogenne na organizm, ja jej w ogóle nie jem. Jeśli chcesz zobaczyć czy nabiał ma na Ciebie negatywny wpływ to odstaw go zupełnie na 4 tygodnie, a potem powoli w małych ilościach wprowadzaj np. biały ser i zobaczysz jak zachowuje się Twój organizm. Jogurty w szczególności owocowe to sama chemia plus wszędobylski, ukryty cukier. Warto czytać składy

Dodaj komentarz

System reklamy Test